poniedziałek, 14 października 2013

Wibo WOW Glamour Sand nr 3

Wibo WOW Glamour Sand nr 3

Gdy tylko ta seria Wibo pojawiła się w sklepach wiedziałam, że muszę ją wypróbować :-) Nr 3 jako pierwszy wpadł mi w oko. Przeważają w nim różowo- złote drobinki zatopione w ciemnej bazie. Na paznokciu wygląda to bardzo elegancko i fajnie prezentowałoby się jako dodatek do wieczorowej sukni :-) Lakier jest niedrogi ( ok 8 zł) a sprawuje się bardzo dobrze i nie ustępuje droższym piaskom. Ja polecam :-)


wtorek, 8 października 2013

Kobo, Warsaw

Kobo, Warsaw
 Kobo Warsaw jest typowo jesiennym lakierem. Moim zdaniem jako Warszawianki nazwa jest trafna :-) Warszawa jest czasem taka szaro-niebieska. Podoba mi się, że dorzucono tu jeszcze różowe drobinki, które trochę rozweselają ten lakier. Nie spotkałam się wcześniej z takim połączeniem. Wiem, że większości osób może się nie spodobać, ale ja uważam, że ma coś w sobie i warto dać mu szansę :-) Dla mnie będzie to chyba ulubiony lakier tej jesieni :-)



czwartek, 3 października 2013

Tęczowe paznokcie


Dziś tęczowe paznokcie w moim wykonaniu :-) Od kciuka Sensique Strong&Trendy Nails nr 154, Miyo mini drops nr 43, Sensique Strong&Trendy Nails nr 158, My Secret Mint nr 148, Revlon Scented Parfume Gum Drop nr 325. Jako bazę użyłam Essence 24/7 nail base, a jako lakier nawierzchniowy Catrice Gel Like Top Coat. Wszystkie lakiery nałożone dwa razy oprócz żółtego Miyo, który musiałam nakładać 3 razy, ale z żółtymi zawsze jest problem ;-) Baza od essence fajnie wygładza paznokieć i chroni od zafarbowania. Z top coatu od Catrice też jestem zadowolona, paznokcie są niesamowicie lśniące po niej i nie ma problemu z jej schnięciem. Pierwszy raz używałam też pachnącego lakieru od Revlona i muszę powiedzieć, że on rzeczywiście pachnie i jest to fajny dodatek :-)


wtorek, 1 października 2013

Golden Rose, Rich Color nr 05

Golden Rose, Rich Color nr 05
 Pierwszy mój nudziak od Golden Rose :-) Muszę przyznać, że rzeczywiście seria Rich Color jest dobrej jakości. Nr 05 ma bardzo dobre krycie, nie ma problemu przy nakładaniu czy noszeniu, nie odpryskuje. Przydałoby się jeszcze wypróbować jeszcze kilka lakierów z tej serii :-)



poniedziałek, 30 września 2013

Essence, I'm bluetiful nr 135

Essence, I'm bluetiful nr 135
Ten lakier essence wyjątkowo przypadł mi do gustu :-) Niebieski to nie jest mój ulubiony kolor lakieru, ale ten wygląda bardzo ładnie na paznokciach ze swoimi srebrnymi drobinkami. Używałam wiele lakierów essence i mogę powiedzieć, że nigdy nie miałam problemu z żadnych jeśli chodzi o nakładanie, zmywanie czy trwałość. Z tym było również bezproblemowo. Myślę, że jeszcze nie raz zaopatrzę się w jakiś lakier essence, bo mają ciekawe kolory i przystępną cenę.